Alkoholizm to problem społeczny ze względu na częstość występowania, ale także dlatego, że dotyczy nie tylko samego uzależnionego, a całego jego otoczenia – rodziny, znajomych. Alkoholizm to choroba i fakt ten został potwierdzony przez Światową Organizację Zdrowia. Choroba ta dotyka zarówno ciało jak i umysł, nie powstaje z winy uzależnionego, jest określana jako przewlekła oraz nieustannie postępująca.

Alkoholik nie ma kontroli nad ilością spożywanego alkoholu, robi to mimo woli. Nie dostrzega negatywnych skutków swojego nawyku, zupełnie inaczej niż jego rodzina, która za wszelką cenę stara się choremu uświadomić w jakim jest stanie. Jednak takie działania zazwyczaj nie pomagają, a wręcz pogarszają sytuację ponieważ chory czując się naciskany przez najbliższych, a nie widząc ku temu powodu, topi swoje smutki w kolejnych kieliszkach. I tak błędne koło się zamyka.

Od lat prowadzone są badania mające na celu wyjaśnienie przyczyn tej choroby. Powstało wiele teorii, ale wszystkie są zgodne co do faktu, że przypadłość ta najmocniej wpływa na psychikę i tylko poprzez psychoterapię można się od niej uwolnić. Amerykański lekarz Elvin Morton Jellinek jako pierwszy wyodrębnił poszczególne stadia rozwoju choroby:

  • faza wstępna prealkoholowa – trwać może wiele lat, w tej fazie człowiek zaczyna dostrzegać, że alkohol działa kojąco na negatywne emocje. Organizm zaczyna coraz lepiej tolerować alkohol,
  • faza ostrzegawcza – rozpoczyna się kiedy zaczynamy dostrzegać zaburzenia w funkcjonowaniu pamięci,
  • faza krytyczna – na tym etapie chory traci już kontrolę nad ilością spożywanego alkoholu,
  • faza przewlekła – jej podstawowym objawem są stany nietrzeźwości trwające kilka dni w jednym ciągu.

Na szczęście istnieje możliwość zatrzymania rozwoju choroby na każdym jej etapie. Jest to o tyle ważne, że istnieją tylko dwie drogi: albo postępowanie uzależnienia zostanie zatrzymane, albo w efekcie doprowadzi ono do śmierci. Alkohol ma bowiem bardzo negatywny wpływ na cały organizm, a w szczególności na wątrobę.

Odgrywa ona największą rolę w trawieniu alkoholu, ale rozkładając go na nieszkodliwe związki sama ulega ich niszczącemu działaniu, co w końcu prowadzi do wystąpienia marskości zwiększającej ryzyko rozwoju raka wątroby. Odnotowano także niekorzystne działanie tego związku na wiele innych organów. Często występują zaburzenia funkcjonowania zmysłów, otępienie, halucynacje. Jest to zatem choroba niezwykle groźna i wymagająca leczenia, ale niestety alkoholik sam nie jest w stanie sobie z nią poradzić. Konieczna jest pomoc i wsparcie ze strony rodziny i najbliższego otoczenia.

Podobne wpisy:

  1. Alkoholizm – fazy choroby Jak dobrze nam wiadomo z poprzednich artykułów wiemy już że alkoholizm...
  2. Czy alkoholizm to choroba? W dzisiejszych czasach coraz częściej słyszy się o tym że...
  3. Alkoholizm to poważna choroba. Coraz częściej w dzisiejszym życiu czy to idąc do pracy...
  4. Alkoholizm Alkoholizm stał się jak wiemy chorobą powszechną czy to wśród osób dorosłych czy też młodzieży....
  5. Problem z alkoholem? Skoro trafiłeś na stronę Leczenie Odwykowe, zapewne nie jesteś tu...