Zasady leczenia alkoholowych zespołów abstynencyjnych
leczenie Brak Komentarzy »W leczeniu AZA wypróbowano ponad 200 leków i procedur. Badania te przyczyniły się do lepszego poznania mechanizmów patogenetycznych AZA. Nie znaleziono leków, które byłyby konkurencyjne w stosunku do benzodiazepin lub klometiazolu, niemniej zidentyfikowano niektóre leki, które mogą być przydatne w leczeniu niektórych objawów lub grup objawów.
Alkoholowe zespoły abstynencyjne (AZA) występują u osób uzależnionych od alkoholu, które z różnych względów zaprzestają picia lub zmniejszają spożycie alkoholu. Pierwsze objawy pojawiają się wtedy, gdy znacząco obniża się stężenie alkoholu we krwi tj. zazwyczaj po kilku – kilkunastu godzinach po ostatnim spożyciu. U większości osób uzależnionych od alkoholu AZA przebiegają w sposób niepowikłany (F10.30), ale u części pacjentów, szacowanej na 5-15%, mogą wystąpić drgawki abstynencyjne (F10.31), majaczenie alkoholowe (F10.41) nierzadko przebiegające z drgawkami (F10.42).
Cele leczenia AZA
Minimalistycznym celem leczenia AZA jest umożliwienie pacjentowi, który chce lub musi przerwać picie, bezpiecznego i humanitarnego przejścia okresu odstawienia, które jest przykre, a nieraz niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia. Ważnym celem jest zapobieganie przechodzeniu niepowikłanych AZA w formy powikłane (groźne dla życia), a w szczególności zapobieganie wystąpieniu tych form po raz pierwszy, tzn. zapobieganie zjawisku tzw. „torowania” polegającemu na tym, że w kolejnych okresach abstynencji prawdopodobieństwo wystąpienia powikłanych AZA jest znacznie większe. Maksymalistycznym podejściem jest traktowanie tzw. detoksykacji alkoholowej jako okresu wstępnego, w którym pacjenta zmotywuje się i skieruje do lecznictwa odwykowego. Niestety, cel ten udaje się zrealizować jedynie u niewielkiej ilości (15-30%) osób detoksykowanych.

Pojawiła się okazja. Podświadomie jej szukałeś ale nie zdawałeś sobie z tego sprawy. Ciągle wierząc, ciągle świadomie myśląc działałeś. I wykorzystałeś okazję. Jest teraz lepiej? Jesteś w punkcie, w którym wydaje Ci się, że nie może być gorzej. Więc teraz, być może po raz ostatni masz szansę podjąć decyzję która sprawi, że będziesz żył. Ten krok wiązał będzie się z tym, że schowasz swoją dumę, swoją społeczną pozycję do kieszeni. Nie będziesz doktorem, prawnikiem, kierownikiem, pracownikiem. Będziesz gołym człowiekiem. I zaczniesz świadomie kierować swoim życiem. Wiedz, że to dobiero pierwszy krok. Decyzja. Później będzie tylko lepiej.
Uzależnienie to poważny problem. Człowiek to jednak na tyle doskonała maszyna, że może podnieść się z dna, nieważne jak nisko upadł. Ważne, aby poszukał pomocy i potrafił ją przyjąć. To pierwszy mechanizm, który należy rozbroić – wstyd, strach! Kim jesteś do cholery żeby uważać, że pokonasz siebie samego bez niczyjej pomocy?!
Ostatnie Komentarze